Podłoga Serengeti jest jednym z najatrakcyjnejszych Parków Narodowych na świecie. Jest położony na obszarze północno-zachodniej Tanzanii, kilkadziesiąt kilometrów na wschód od Jeziora Wiktorii. Jest to jeden z najbardziej chronionych obszarów naturalnych na świecie - jego powierzchnia to blisko przeszło czternaście tysięcy, siedemset sześćdziesiąt trzy kilometry kwadratowe. Jego ochrona została powołana w tysiąc dziewięćset dwudziestym dziewiątym roku. A status Parku Narodowego uzyskał w roku tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym pierwszym. Teren Parku Narodowego Serengeti jest głównie obszarem płaskim, który z grubsza porośnięty jest wysokotrawiastą sawanną. Znajduje się na nim również pełno pojedyńczych, skalistych wzgórz. Jego największą atrakcją są migracje dzikich zwierząt kopytnych, takich jak zebry, bawoły, antylopy. Żyją tam także nosorożce, słonie, krokodyle, gepardy, hieny, likaony, szakale, pytony. Jes to też miejsce organizowania licznych safari, ku protestom organizacjom dbającym o prawda zwierząt.

O posągu Heliosa. Kolos Rodyjski stanowi jeden z siedmiu cudów świata. Budowany był w początkach III wieku przed Chrystusem na greckiej wyspie Rodos, przez Charesa z Lindos. Stanowił posąg Heliosa - uosobienie Słońca. Posąg ten był wykonany z brązu i miał ponad 30 metrów wysokości, a jego waga szacowana była na około 70 ton. Budowa tego dzieła trwała 12 lat - jego żelazny szkielet wypełniono gliną, a następnie z zewnątrz obłożono brązem. Posąg miał się mieścić u wejścia do portu, na postumencie z marmuru. Przez lata tworzona różne wyobrażenia o Kolosie Rodyjskim, gdybano, że Helios stał w rozkroku i statki przepływały między jego nogami. Potem uznano, że konstrukcyjnie byłoby to niemożliwe. Kolos Rodyjski, podobnie jak wiszące babilońskie ogrody to architektoniczny cud świata, który nie wytrzymał kataklizmu w postaci trzęsienia ziemi. Nawiedziło ono wyspę Rodos w 224 r. p.n.e. i zakończyło stosunkowo krótki żywot Heliosa z brązu. To właśnie u źródeł tego wydarzenia leży popularne powiedzenie "kolos na glinianych nogach". Na temat piramid istnieje dzisiaj wiele różnych pogłosek i historii. Jedni przybliżają się do iście irracjonalnej tezy, że te cuda architektury zostały zbudowane przez kosmitów. Oczywiście nie może to być prawdą, ale takie teorie wynikają z faktu, że budowa piramid do dzisiaj jest dla nas zagadką, wielką tajemnicą. Podobno można się w nich zgubić, bo w środku znajdziemy istną gęstą sieć labiryntu. Nawet przewodnicy, którzy oprowadzają turystów po tych cudach architektury, znają tylko ich niewielkie obszary, na których czują się bezpiecznie i w inne rejony się nie zapuszczają. Na pewno zadziwia nas dzisiaj kształt tych konstrukcji, zastanawiamy się do czego mogły kiedyś służyć. Niestety odległość czasowa jest tak ogromna, że nie jesteśmy sobie już w stanie wyobrazić typu mentalności starożytnych, nie potrafimy wejść w ich umysły. I piramidy chyba już na zawsze pozostaną dla nas tajemnicą, ale także cudami architektury.