Podłoga Zagadnienia warsztatowe pozostają w ścisłym związku z badaniami nad początkami budownictwa ceglanego, któremu w ostatnich latach poświęcono więcej uwagi. Miedzy innymi wskazano ścisły jego związek z ruchem budowlanym , odnajdując zaświadczenia o zakładaniu cegielni. Z drugiej zaś strony, dostrzeżono od dawna wyjątkową na obszarze Polski dekoracje ceramiczne wczesnych .kościołów dominikańskich, a ostatnio przy pisano dominikanom produkcję dekoracyjnych płyt posadzkowych w Krakowie, szeroko rozprowadzanych. Uprzedzając przeprowadzone dalej porównania z wnioskami badaczy innych krajów europejskich, można na tym miejscu dodać, że literatura obca poświęcona budownictwu ceglanemu, nie łączy w tym stopniu rozprzestrzeniania technologii ceramicznej z działalnością dominikanów, upatrując raczej zależności od pewnych środowisk regionalnych, głównie Lombardii i krajów nadbałtyckich. Ceramiczne dekoracje, w tej mierze płyty posadzkowe, stosowali, jak się zdaje, przede wszystkim cystersi, od których dopiero przejmowali ową technikę także dominikanie. Nowszym kierunkiem badań nad budownictwem dominikanów jako zakonu miejskiego jest spojrzenie na jego zależności od ówczesnych procesów urbanizacyjnych. Opracowania historyczno-urbanistyczne, uwzględniając rolę fundacji mendykanckieh dla powstających i rozwijających .się wówczas w nowym regularnym kształcie miast, oraz starając się ustalić ich miejsca w organizmach miejskich, dostarczają obszerny materiał, który pozwala już dziś na przeprowadzenie uogólniających porównań, a w rezultacie na odnalezienie pewnych prawidłowości w lokalizacjach przedsięwzięć budowlanych zakonu. Przynajmniej starsze fundacje, tj. powstałe do połowy XIII w., zakładane były w przodujących miastach kraju, przede wszystkim w stołecznych ośrodkach księstw, i w ich najżywotniejszych targowych osadach, z dała od grodu i podgrodzia, tracących wówczas swe uprzednie znaczenie na rzecz nowej struktury miejskiej, w miarę postępującej szybko urbanizacji. Nie zawsze czytelna jest dziś ich pierwotna śródmiejska lokalizacja, zagospodarowywanie się dominikanów przypadło bowiem na tzw. próg lokacyjny, czyli etap przejściowy przechodzenia 'miast, na prawo niemieckie. Był to czas prób i doświadczeń, i niejednokrotnie dochodziło do zmiany poprzedniego ośrodka miejskiego na korzyść miejsca nowego, które zapewniało dogodniejsze warunki rozwojowi miasta.