Podłoga Piramida Cheopsa zwana jest także po prostu Wielką Piramidą. Postawiona została w Gizie, który leży nieopodal wielkiego miasta i jednocześnie stolicy Egiptu - Kairze. Została postawiona w dwa tysiące pięćset sześćdziesiątym roku przed naszą erą. Nie wiadomo dokładnie, jakie okoliczności złożyły się na tę majestatyczną budowlę, ale są przypuszczenia, że jej projekt pochodzi z warsztatu Hemona, który taki właśnie miał pomysł na wybudowanie nekropolii memfickiej. Czyli w skrócie jest to swojego rodzaju pochówek, w którym przechowywane jest ciało Faraonów - w tym przypadku oczywiście Cheopsa. Piramida Cheopsa oraz dwie mniejsze stojące obok niej piramidy - Chefrena oraz Mykerinosa to najbardziej znana grupa piramid na świecie, choć nie tylko starożytni Egipcjanie stawiali tego typu budowle. Jako cud świata Piramida Cheopsa została okrzyknięta jeszcze za czasów starożytnych. Czasami bierze człowieka zastanowienie, jak wielki motywacyjnie musiał być kaprys każdego faraona, by skazać na lata ciężkiej pracy tysiące i tysiące ludzi do budowy własnego, niepowtarzalnego wtedy pochówku...

Cud świata spod ręki Egipcjan.Latarnia morska na Faros została zbudowana w III wieku przed Chrystusem przez Egipcjan. Niestety, dziś już nie możemy jej podziwiać, gdyż kolejne trzęsienia ziemi w końcówce średniowiecza doszczętnie ją zniszczyły. Jednakże wykorzystano fundamenty latarni, na których dziś mieści się Muzeum Morskie. A rekonstrukcję latarni możemy oglądać w chińskim mieście Changsha. Latarnię na Faros kazał zbudować Ptolemeusz I, a jej plan architektoniczny stworzył Sostratos z Knidos, choć domniemywa się, iż inspiratorem pomysłu był sam Aleksander Macedoński. Faros, na której latarnia powstała, była przybrzeżną wyspą przy porcie w Aleksandrii. Światło latarni miało ułatwiać dotarcie żeglarzom do portu i rzeczywiście ten cel został osiągnięty, gdyż ogień odbijany przy pomocy metalowych luster był dostrzegalny z kilkudziesięciu kilometrów. Latarnia morska na Faros stanowi jeden z siedmiu cudów świata, której mniejszą replikę zbudowaną przez Ptolomeusza II można podziwiać w miejscowości Taposiris Magna. Cuda architektury mogą przyjmować różne kształty i postacie. Nie zawsze musi to być kościół czy jakiś budynek. Czasami jest to po prostu pewna zadziwiająca konstrukcja. Do tych cudów zaliczymy z pewnością mur chiński czyli jedyną budowlę ziemską widzianą z księżyca, w końcu chodzi o długość, a nie o wysokość danej konstrukcji. Historia powstania muru chińskiego jest niezwykle fascynująca, ale także tragiczna. Podobno można tam nawet dzisiaj wykopać szczątki ludzi, którzy zginęli podczas jego budowy. Ta niesamowita konstrukcja zachwyca do dzisiaj, a przecież od jej powstania upłynęło już bardzo dużo czasu. Mur chiński jest do dzisiaj wielką atrakcją, ale gdy będziemy go podziwiać, warto także zwrócić uwagę na jego historię i przyjrzeć się bliżej temu, jakim nieszczęściem i iloma zgonami została okupiona budowa tego cudu architektury, który do dzisiaj zachwyca. Jeśli weźmiemy to pod uwagę, może się okazać, że wcale nie jest to takie wspaniałe, jak nam się wcześniej wydawało.