Krzywa Wieża w Pizie to jedna z najczęściej rozpoznawalnych budowl na tym świecie. Co rok nachodzą ją blisko dziesięć milionów turystów z całego świata i jest to sztandarowy obiekt Pizy. Wiele osób stawia pytanie, kiedy Krzywa Wieża w Pizie runie, ze względu na jej olbrzymią wadę konstrukcyjną, ale specjaliści nie potrafią odpowiedzieć na to pytanie. Budowa zaczęła przybierać obecny kąt zaraz po rozpoczęciu prac nad ną. Było to w tysiąc sto siedemdziesiątym czwartym roku - wtedy zauważono, że wieża odychla się do tyłu. Od razu wszczęto prace korygujące to niedociąnięcie. Starano się robić różne rzeczy, ale to właśnie wydłużenie kolumn po drugiej strony wieży - co miało ją wyprostować - przyniosło obecny skutek. Kiedy wieża została postawiona, obawiano się jej zawalenia, ale w tysiąc trzysta pięćdziesiątym roku dodano ostatnie, finałowe piętro Krzywej Wieży, a na koniec umieszczono jeszcze dzwony. Na początku dziewiętnastego wieku starano się wyprostować Wieżę, ale okazało się, że przynosi to dokładnie odwrotny skutek - kąt pochylenia wieży nieustannie się wyostrzał.
O grobowcu króla Mauzolosa. Mauzolos był królem, który w IV roku przed Chrystusem panował w Karii - kraju, który mieścił się tam, gdzie dziś Turcja. Król ów rozpoczął wiele budowlanych przedsięwzięć, a przede wszystkim postanowił założyć nową stolicę państwa, którym władał. Nazwana została ona Halikarnas. Tam też Mauzolos zapragnął zbudować grobowiec, który swoim wyglądem oddawałby potęgę króla. Nad pracami czuwał grecki architekt Pytios, a rzeźbiarz Skopas przyczynił się do ozdobienia grobowca. Sam grobowiec był naprawdę olbrzymi, jego cokół był wysoki na ponad 42 metry. Archeolodzy, którzy próbowali go zrekonstruować, twierdzą, że grobowiec miał wygląd klasycznej świątyni jońskiej. Mauzoleum miało trzy piętra i było zbudowane z białego marmuru, a jego budowę ukończono dopiero 4 lata po śmierci króla. Grobowiec Mauzolosa, który został uznany za jeden z siedmiu cudów świata, przetrwał wiele lat, ostatecznie rozpadł się jednak w ruinę po trzęsieniu ziemi, a w XVI wieku kamienie z okazałego mauzoleum wykorzystano do zbudowania fortecy. Ludzie starożytni wiedzieli, co dobre. Nie chodzi już tylko o to, że odziedziczyliśmy po nich literaturę, filozofię, matematykę i wiele innych cennych elementów naszej kultury. Okazuje się także, że byli mistrzami w dziedzinie sztuki budowania. Wystarczy wspomnieć o cudach architektury świata starożytnego. Do dziś architekci i inni specjaliści zastanawiają się nad budową rzymskiego koloseum. Starożytni wprowadzali w swoich budowlach i innych konstrukcjach bardzo nowoczesne rozwiązania, a trzeba wspomnieć, że przecież nie mieli wcale tak nowoczesnej aparatury pomiarowej jak my obecnie. Mimo to w koloseum zadziwia nie tylko sam układ poszczególnych elementów, ale doskonała pomysłowość i połączenie funkcjonalności i innowacyjnych rozwiązań takich jak np. system wentylacji jeszcze wtedy nieznany, jak nam się wydawało. Podobnie z teatrem greckim. Ogromna konstrukcja, a mimo to wszystko tak zostało zbudowane, że wszystko było doskonale słyszalne. Dlatego śmiało starożytne konstrukcje można nazwać cudami architektury.