Podłoga Studia szczegółowe prowadzone były w paru kierunkach. Przede wszystkim były to badania opisowo-analityczne samych budowli. W ich wyniku zwiększyła się lista obiektów dominikańskich (np. o Poznań lub Sieradz) oraz poszerzyła znajomość dawniej już znanych (w Krakowie, Sandomierzu, Wrocławiu). O ile przy tym starsze badania faktograficzne opierały się przede wszystkim, na dociekaniach historycznych, o tyle nowsze studia uwzględniają, jako podstawowy element kwestionariusza badawczego, rozpoznanie obiektów metodami archeologiczno-architektonicznymi. W sumie jednak, większość dominikańskich, klasztorów, mających trzynastowieczną metrykę, pozostaje nadal poza zasięgiem zainteresowań historyków architektury. W wielu miejscach, gdzie stoją dziś czternastowieczne lub późniejsze kościoły, można by spodziewać się 'reliktów założeń wcześniejszych, jak to było sygnalizowane np. dla Raciborza, Chełmna, Opola, Cieszyna. W innych — gdzie budynki klasztorne nie przetrwały można oczekiwać odkrycia fundamentów, a w rezultacie odczytania kształtu założeń, a co najmniej —- lokalizacji w obrębie miast; badania takie postulowano dla Kamienia Pomorskiego. Wolno także przypuszczać iż niektóre kościoły zachowały spore partie trzynastowieczne, jak wskazują zarówno przykłady badań prowadzonych prawie przed stu laty, np. w Sandomierzu, gdzie pod barokowymi obudowaniami Łuszczkiewicz odkrył stojącą prawie w całości bazylikę z lat około połowy XIII w., jak i aktualnie badane obiekty, np. w Płocku, gdzie kościół datowany w starszej literaturze na wiek XVI, kryje pod tynkiem założenie trzynastowieczne. Oprócz w ogóle nie badanych obiektów architektonicznych istnieją również i takie które stanowią od dawnych czasów przedmiot zainteresowań i doczekały się w niektórych wypadkach liczniejszych monograficznych opracowań. Można tu wymienić kościół św. Dominika w Poznaniu; św. Wojciecha we Wrocławiu, czy św. Mikołaja w Gdańsku, głównie zaś – krakowski klasztor Dominikanów. Klasztor ów doczekał się wprawdzie największej liczby opracowań, jednakże prawie każdy z autorów doszedł do odmiennych wniosków. Józef Jamroz, ostatni monografista klasztoru, widział w nim pierwsze oratorium braci, powstałe za czasów biskupa Iwona Odrowąża, w formie kamiennej sali, podzielonej na dwie nawy rzędem słupów, wspierających otwarte wiązanie dachowe, wzniesionej nad podziemnym pomieszczeniem pierwszego kapitularza.